opis przypadku

materiały dodatkowe

Chojnów – „Niebieski parasol”, Dolnośląski Ośrodek Pielęgnacyjno-Rehabilitacyjny

Fot. Łukasz Sokół


„NIEBIESKI PARASOL” – LEPSZE ŻYCIE DLA ZDROWYCH I CHORYCH

Dzięki powstaniu stowarzyszenia „Niebieski Parasol” mieszkańcy Chojnowa i okolic zyskali możliwość dostępu do profesjonalnych usług rehabilitacyjnych, fachową pomoc w opiece nad bliskimi osobami starszymi, niedołężnymi i niepełnosprawnymi, a także szansę poznania zasad zdrowego trybu życia i profilaktyki chorób. Zaczęło się od likwidacji publicznego szpitala i przekształcenia placówki w niepubliczny zakład opieki zdrowotnej.

cele/misja

Zwiększenie aktywności życiowej i zaradności osobistej osób niepełnosprawnych; zwiększenie wydolności opiekuńczej rodziny, poprawa jakości opieki zdrowotnej nad osobami przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi, zapobieganie chorobom, wadom i niepełnosprawności.

działalność

Prowadzenie ośrodka pielęgnacyjno-opiekuńczego, świadczenie usług pielęgnacyjno-opiekuńczych w domu chorego, wypożyczanie sprzętu medycznego, promowanie zdrowego trybu życia w społeczności lokalnej, prowadzenie restauracji „Pod Jeleniem”.

forma prawna

Stowarzyszenie, niepubliczny zakład opieki zdrowotnej

dane teleadresowe

Dolnośląskie Stowarzyszenie „Niebieski Parasol” w Legnicy z siedzibą w Chojnowie, ul. Szpitalna 20, 59-225 Chojnów, tel. (76) 818-82-56, strona internetowa: www.niebieskiparasol.com

osoba do kontaktu

Małgorzata Członka, prezes zarządu stowarzyszenia

rozpoczęcie działalności

2001 rok

KONTEKST/TŁO/HISTORIA

Dolnośląskie Stowarzyszenie „Niebieski Parasol” powstało w 2001 roku. Działa w Chojnowie, liczącym ok. 15 tysięcy mieszkańców mieście powiatu legnickiego. Małgorzata Członka, od początku szefująca stowarzyszeniu, wygrała organizowany przez urząd marszałkowski województwa dolnośląskiego konkurs na prowadzenie szpitala – wkrótce jednak okazało się, że szpital zostanie zamknięty, a pani Małgorzacie powierzono zadanie jego likwidacji i przekształcenia w placówkę niepubliczną. Zdecydował o tym starosta legnicki, głównie dlatego, że szpital wymagał gruntownego remontu, bez którego obsługiwać mógł jedynie niewielką liczbę pacjentów – zbyt małą, by opłacało się placówkę utrzymywać. Jednocześnie nie chciano, aby w ogóle nie było takich usług; liczono też, że uda się zachować przynajmniej część miejsc pracy dla osób zatrudnionych w szpitalu.

W tym celu powołane zostało stowarzyszenie; miał to być oddział Stowarzyszenia na rzecz Chorych Długotrwale Unieruchomionych „Niebieski Parasol” działającego w Olsztynie, doszło jednak do zmiany w przepisach o Krajowym Rejestrze Sądowym i na walnym zebraniu olsztyńskiego stowarzyszenia postanowiono, że zamiast tworzyć oddziały,  będzie się zakładać osobne jednostki. Trudności z uzyskaniem wpisu w KRS trwały jednak aż 9 miesięcy. Dopiero po tym okresie udało się rozpocząć działalność i – w miejsce chojnowskiego szpitala – otworzyć Dolnośląski Ośrodek Pielęgnacyjno-Rehabilitacyjny „Niebieski Parasol”.

Ścisła współpraca ze stowarzyszeniem z Olsztyna była pomocna – dzięki niej udało się w dużym stopniu przeszczepić sprawdzony model działalności, skorzystać z wzoru statutu i uzyskać liczne rady odnośnie prowadzenia placówki pielęgnacyjno-rehabilitacyjnej. Kłopotliwa okazała się  natomiast zbyt duża liczba członków zarządu (osiem osób). Niełatwo było zebrać kworum na zebraniach, dochodziło również do niepotrzebnych konfliktów. Tempo prac przyspieszyło dopiero wtedy, gdy zarząd został zmniejszony do pięciu osób.

Budynek dawnego szpitala, w którym działa stowarzyszenie, został zakupiony przez stowarzyszenie z pomocą starostwa, które obniżyło cenę. Środki na zakup uzyskano z kredytu bankowego w wysokości ok. 1 mln zł (który do dziś jest stopniowo spłacany). Budynek wymagał remontu; w 2001 roku ośrodek dysponował jedynie 40 łóżkami, sporo pomieszczeń nie było wykorzystywanych. Pacjentów przyjmowano w ramach kontraktu z kasą chorych (później z Narodowym Funduszem Zdrowia). Stopniowo jednak piętrowy budynek był modernizowany ze środków stowarzyszenia.

Początkowo przyjmowano głównie osoby niepełnosprawne ruchowo. Oferowana im terapia ograniczała się do ćwiczeń usprawniających (ośrodek dysponował bowiem jedynie łóżkami rehabilitacyjnymi) i prądów rehabilitacyjnych . Stopniowo, w miarę jak udawało się zdobywać nowe wyposażenie, zwiększała się liczba oferowanych usług, takich jak laseroterapia, magnetronic, światłolecznictwo, krioterapia i masaż mechaniczny. Stowarzyszenie rozpoczęło też działalność odpłatną. Od 2008 r., gdy udało się przystosować górne piętro, do ośrodka przyjmowane są też osoby niesamodzielne (pacjenci z chorobą Alzheimera, z zaawansowaną demencją).

Jako że ośrodek pielęgnacyjno-rehabilitacyjny powstawał w miejsce zlikwidowanego szpitala, ważnym celem było zachowanie jak największej liczby miejsc pracy (choć i tak od początku jasne było, że potrzeby kadrowe ośrodka są zdecydowanie mniejsze aniżeli potrzeby szpitala). Miało to istotne znaczenie – personel pochodził z Chojnowa, co pomogło nowej placówce na lepsze zakorzenienie i zdobycie zaufania mieszkańców, które w przypadku ośrodków opiekuńczych odgrywa bardzo ważną rolę.
Świadczenie długotrwałej opieki na rzecz osób niepełnosprawnych lub niesamodzielnych jest trudne i wymaga wiele samozaparcia. Nie wszyscy poradzili sobie z emocjonalnym obciążeniem takim rodzajem pracy. Długo trwało skompletowanie personelu umiejącego podołać tym wyzwaniom, jednak po kilku latach sytuacja kadrowa ustabilizowała się.

 

DZIAŁALNOŚĆ

Podstawowa działalność stowarzyszenia to prowadzenie Dolnośląskiego Ośrodka Pielęgnacyjno-Rehabilitacyjnego „Niebieski Parasol”. Oprócz tego stowarzyszenie angażuje się w inne inicjatywy, odpłatne bądź nieodpłatne, polegające na świadczeniu usług na rzecz osób niepełnosprawnych lub niesamodzielnych, a także na promowaniu zdrowego trybu życia.

DZIAŁALNOŚĆ GŁÓWNA

DZIAŁALNOŚĆ POZOSTAŁA

Prowadzenie ośrodka (miejsca refundowane przez NFZ i miejsca odpłatne)

Prowadzenie restauracji „Pod Jeleniem”

Wypożyczalnia sprzętu do pielęgnacji i opieki nad chorymi w domu

Organizowanie w Chojnowie akcji kulturalnych i promujących zdrowy tryb życia

Opieka pielęgniarska w domu pacjenta

Nieodpłatna gimnastyka usprawniająca  z elementami aerobiku

Odpłatne zabiegi rehabilitacyjne i minisiłownia

 

Ośrodek noszący – podobnie jak stowarzyszenie – nazwę „Niebieski Parasol” świadczy usługi całodobowej stacjonarnej opieki nad osobami chorymi, rehabilitacji, pielęgniarskiej opieki domowej, a także prowadzi wypożyczalnię sprzętu do pielęgnacji.

Mieści się w przedwojennym budynku zlikwidowanego szpitala otoczonym parkiem, z którego chętnie korzystają podopieczni. Oprócz tego w 2009 roku stowarzyszenie zakupiło sąsiadującą działkę z zamiarem uruchomienia tam w dalszej perspektywie kolejnej działalności.

Na parterze przebywają pacjenci sprawni ruchowo i bardziej samodzielni. Na piętrze (zamkniętym) umieszczone są z kolei osoby, które nie mogą się samodzielnie poruszać lub stanowią potencjalne zagrożenie dla samych siebie, np. chorzy na Alzheimera. W sali na dole prowadzone są indywidualne terapie rehabilitacyjne. Ośrodek podnajmuje też pomieszczenia na pracownię RTG oraz gabinet pielęgniarski i lekarski.

W „Niebieskim Parasolu” przebywa na stałe przeszło 80 osób. Ok. 60 osób zajmuje miejsca refundowane przez NFZ. Pozostałe zajmują pacjenci opłacający z własnych środków pobyt w ośrodku – miejsca te obłożone są przeciętnie w 90%. Kontrakt z NFZ pozwala na stabilne funkcjonowanie, ale – jak podkreśla Małgorzata Członka – ośrodek jest otwarty na zwiększenie liczby pacjentów na miejscach refundowanych, zależy to jednak od podniesienia kwoty kontraktu przez NFZ. Kwota ta, mimo rosnących kosztów opieki medycznej, nie zmienia się praktycznie od kilku lat. Jest za niska zarówno w stosunku do potrzeb ośrodka, który oszczędzać musi na wynagrodzeniach dla pracowników, jak i w stosunku do potrzeb lokalnej społeczności – na miejsce refundowane czekać trzeba około dwóch lat.

Nie ma różnicy w usługach oferowanych pacjentom z miejsc refundowanych i pacjentom opłacającym swój pobyt. Każdemu z nich przepisywana jest  zindywidualizowana terapia ruchowa i rehabilitacyjna. Zdecydowana większość podopiecznych to osoby starsze. W ciągu dziesięciu lat istnienia ośrodka kilka zaledwie razy zdarzyło się, że trafiały tu osoby w sile wieku wymagające terapii. Większość podopiecznych nie wraca raczej do samodzielnego życia, jednak dzięki rehabilitacji i całodobowej opiece mogą funkcjonować w miarę sprawnie i bezpiecznie.

Bardzo wiele zależy od indywidualnej kondycji fizycznej pacjenta. Niektórzy korzystają z miejsc odpłatnych, głównie po to, aby nie mieszkać samotnie. Część pacjentów nie spędza w ośrodku całego dnia, wychodzą do miasta, by załatwiać rozmaite sprawy lub spotykać się z rodziną. Zdarza się również, że pacjenci niesamodzielni, pozostający zwykle pod opieką bliskich, spędzają w ośrodku kilka tygodni, aby rodzina mogła oderwać się od codziennych obowiązków opiekuńczych i wypocząć, co – zdaniem Małgorzaty Członki – jest rzeczą niezwykle ważną: – Tam, gdzie jest chory w rodzinie, cała rodzina jest chora, bo musi się cały czas nim opiekować. Ośrodek oferuje ponadto odpłatną rehabilitację dla pacjentów niestacjonarnych; wykaz usług prezentowany jest na stronie internetowej „Niebieskiego Parasola” i obejmuje m.in. laseroterapię, magnetronic, masaż mechaniczny, krioterapię, prądy, ultradźwięki, światłolecznictwo, ćwiczenia na przyrządach i kąpiel perełkową.

Ogromnie ważne jest, aby osobom przebywającym w ośrodku odpowiednio zorganizować czas. Ośrodek to wszak miejsce normalnego życia. Urządzane są zatem różnego rodzaju zabawy – np. konkursy tańca i śpiewu. Stowarzyszenie współpracuje z kilkunastoma domami pomocy społecznej i część inicjatyw podejmuje wspólnie z nimi. Pacjenci jeżdżą więc na wycieczki i pielgrzymki osób niepełnosprawnych, spotykają się z podopiecznymi innych instytucji, razem z nimi uczestniczą w rozmaitych zabawach. Niezwykle ważnym corocznym rytuałem jest także kolacja wigilijna. Zasiadają do niej wszyscy pracownicy, zapraszane są także władze miasta i goście z zewnątrz.

Przyjęcie do ośrodka poprzedzone jest badaniem stanu zdrowia i zebraniem możliwie pełnej informacji o chorym, która pozwoli na zaplanowanie odpowiedniej terapii. Na tym etapie bardzo ważna jest współpraca z rodzinami. Jak podkreślają pracownicy „Niebieskiego Parasola”, przekazanie krewnego pod stałą opiekę stanowi często dla rodziny znaczną trudność emocjonalną. W małych społecznościach wciąż panuje przekonanie, że chorymi powinni się opiekować krewni – nawet jeżeli często nie są oni w stanie zapewnić im dostatecznie dobrych warunków lub (w przypadku chorych na Alzheimera) odpowiednio zadbać o ich bezpieczeństwo. Przyjmując pacjenta, trzeba pamiętać, że bliskim przyda się wsparcie emocjonalne i zapewnienie o właściwej opiece, a także przystępne i cierpliwe informowanie o dokumentach, które muszą zgromadzić.

Ośrodek nie może zagwarantować swoim pacjentom opieki typowo szpitalnej, co niestety wiąże się z pewnymi problemami. Zdarza się, że podopieczni „Niebieskiego Parasola”, trafiając do szpitali, nie są tam odpowiednio leczeni i odsyła się ich z powrotem do ośrodka, nawet jeśli ich stan zdrowia wymaga dalszej hospitalizacji. W opinii Małgorzaty Członki szpitale, wychodząc prawdopodobnie z założenia, że pacjent i tak będzie pod opieką, starają się skrócić jego pobyt, obniżając tym samym koszty własnej działalności. Mimo to współpraca ze szpitalami jest ważna dla funkcjonowania „Niebieskiego Parasola” i przynosi pewne korzyści – dzięki niej m.in. pozyskano dwie karetki, które (po remoncie) służą ośrodkowi.

Budynek ośrodka jest nieustannie modernizowany w miarę pozyskiwania środków finansowych (stowarzyszenie zaciąga kredyty, sprzedaje cegiełki, zdobywa fundusze dzięki działalności gospodarczej, otrzymuje darowizny i dofinansowanie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych). Adaptacja budynku jest ułatwiona o tyle, że wcześniej funkcjonował w nim szpital. Niemniej dyrektorka ośrodka zaleca staranne zapoznanie się z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie wymagań, jakim powinny podlegać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej. Oprócz tego jednak istotna jest także refleksja nad potrzebami podopiecznych. − Trzeba pomyśleć − mówi Małgorzata Członka − jak chciałabym, żeby to było zbudowane, gdybym miała siedemdziesiąt lat i chodziła przy balkoniku lub o lasce.

Stałym problemem są ograniczone środki na zakup rozmaitych akcesoriów – pościeli, strzykawek, materiałów opatrunkowych, cewników, pieluch etc. Tego rodzaju rzeczy nigdy nie jest za dużo i należy wykorzystywać każdą szansę zdobycia większej ich ilości, by zgromadzić odpowiedni zapas.
 

Wypożyczalnia sprzętu

Stowarzyszenie wypożycza odpłatnie sprzęt medyczny i rehabilitacyjny (łóżka szpitalne, wózki inwalidzkie, balkoniki, baseny, przenośne toalety czy wkładki do wanny). Opłatę wnosi się co miesiąc; w zależności od rodzaju sprzętu wypożyczane jest od kilku do kilkudziesięciu sztuk rocznie. Ceny netto wahają się od 40 zł (np. łóżka szpitalnego) do 5 zł (np. basenu, kaczki lub stojaka do kroplówek); roczny przychód stowarzyszenia z wypożyczalni przekracza 7 tys. zł.

Opieka pielęgniarska w domu pacjenta

Działalność ta prowadzona jest od roku 2008, obecnie w ramach kontraktu z NFZ zakontraktowane są usługi dla dwóch osób. Ponieważ jednak zapotrzebowanie jest większe, w praktyce stowarzyszenie opiekuje się czterema osobami, starając się efektywniej wykorzystywać kwotę kontraktu. Oferuje się również odpłatną opiekę pielęgniarską, ale zapotrzebowanie jest niewielkie, co stowarzyszenie tłumaczy niedostatecznie intensywną reklamą.

Odpłatne zabiegi rehabilitacyjne

Wszystkie zabiegi wykonywane są przez fizjoterapeutów. W ofercie ośrodka są:

  • Laseroterapia,
  • Magnetronic,
  • masaż mechaniczny,
  • aquavibron,
  • krioterapia,
  • prądy (tens, kotza, trauberta, tonoliza, galwanizacja, interdyn, jonoforeza),
  • ultradźwięki,
  • światłolecznictwo,
  • ćwiczenia w Ugulu,
  • ćwiczenia na przyrządach,
  • kąpiel perełkowa,
  • ćwiczenia na minisiłowni.

DZIAŁALNOŚĆ POZOSTAŁA

Restauracja

Jednym z powodów, dla których stowarzyszenie otworzyło restaurację, była potrzeba zapewnienia pacjentom bardziej zróżnicowanej diety, lepiej dopasowanej do ich indywidualnych potrzeb zdrowotnych. Niektórzy potrzebują diety cukrzycowej, inni muszą jeść produkty przemielone, jeszcze inni mogą odżywiać się zupełnie normalnie. Firmy cateringowe, z którymi wcześniej współpracowało stowarzyszenie, nie miały dostatecznie rozbudowanej oferty.

Kiedy pojawiła się możliwość wydzierżawienia nieczynnej od dwóch lat restauracji w Chojnowie, postanowiono przy okazji potraktować ją jako przedsięwzięcie komercyjne. Jak dotąd restauracja nie przynosi oczekiwanych zysków – wynika to z faktu, że popyt na usługi gastronomiczne w Chojnowie jest niewielki. Władze stowarzyszenia podejmują jednak działania, które mają doprowadzić do poprawy sytuacji. Restauracja została zgłoszona do jednego z odcinków popularnego programu telewizyjnego „Kuchenne rewolucje”, dzięki czemu lokal przeszedł zmianę wystroju, jadłospisu i nazwy – obecnie nazywa się „Pod Jeleniem”.

Promocja zdrowego trybu życia

Stowarzyszenie „Niebieski Parasol” w ramach działalności statutowej promuje w społeczności lokalnej zdrowy tryb życia i rozwój fizyczny. Początkowo planowano, że stowarzyszenie zajmie się działaniami związanymi z profilaktyką chorób serca, nie udało się jednak nawiązać stałej współpracy z lekarzami, która była niezbędna dla powodzenia projektu. Poprzestano zatem na prowadzeniu w ramach nieodpłatnej działalności statutowej zajęć z aerobiku, z których regularnie korzysta ok. 50 osób, przeważnie osoby w średnim wieku i starsze. Zajęcia prowadzone są przez pracowników ośrodka w czterech grupach, wyróżnionych ze względu na wiek i sprawność fizyczną uczęszczających. Odbywają się codziennie od poniedziałku do piątku i trwają godzinę. Dostępna jest także możliwość odpłatnego korzystania z małej siłowni.

Ponadto na terenie Chojnowa stowarzyszenie organizuje okazjonalnie we współpracy z władzami miasta akcje informacyjne promujące zdrowy tryb życia, takie jak  Dzień Dawcy Szpiku w Chojnowie, który odbył się (dzięki wsparciu władz lokalnych i fundacji DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych, prowadzącej ogólnopolski rejestr dawców szpiku) w kwietniu 2012 roku. Mieszkańcy mieli szansę dowiedzieć się podstawowych rzeczy na temat białaczki, a także zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku.
 

RELACJE WEWNĘTRZNE/ZARZĄDZANIE

Należy podkreślić, że praca w tego rodzaju placówce niesie ze sobą duże obciążenia emocjonalne – trzeba być przygotowanym na różne sytuacje w relacjach z podopiecznymi, jak również (a może przede wszystkim) z ich rodzinami. Nie wszyscy, nawet mimo przygotowania zawodowego (wykształcenie pielęgniarskie na studiach I lub II stopnia) potrafią wytrwać więcej niż kilka lat. Ci jednak, którzy zostają, tworzą silny zespół.

Jeśli chodzi o zarządzanie ośrodkiem, konieczne jest odpowiednie zbilansowanie dystansu i bliskości z personelem. Jak podkreśla szefowa stowarzyszenia: − Nie należy za wszelką cenę starać się być ważnym dyrektorem, nie można też jednak być koleżanką.

Pracownicy ośrodka, mówiąc o swoich relacjach, porównują się do rodziny. Wiele osób zatrudnionych jest tu już od 11 lat, co sprzyja budowaniu bliskich więzi. Integrują także wspólne uroczystości – imprezy charytatywne organizowane przez stowarzyszenie czy coroczna kolacja wigilijna w ośrodku. To wszystko przyczynia się do traktowania stowarzyszenia nie tylko jako miejsca pracy, lecz także jako wspólnego przedsięwzięcia, na rzecz którego trzeba się czasem mocniej zaangażować.

W ośrodku na umowę o pracę zatrudnionych jest 12 pielęgniarek, 15 opiekunów, 4 rehabilitantów, 2 osoby prowadzące terapię zajęciową i psycholog; na umowę-zlecenie zatrudniony jest lekarz oraz dodatkowi opiekunowie (gdy wymaga tego liczba podopiecznych). Nocny dyżur pełnią 4 osoby (3 opiekunów oraz pielęgniarka). Dział administracyjny liczy siedem osób (dyrektor, wicedyrektor, dwie asystentki, księgowa, kadrowa, pomoc księgowa).

Na umowę-zlecenie zatrudniona jest też osoba prowadząca dla podopiecznych zajęcia muzyczne. W miesiącach letnich, gdy ośrodek przyjmuje dodatkowych podopiecznych, których rodziny wyjeżdżają na urlop, zatrudniani są także na zlecenie dodatkowi opiekunowie.

Kolejne pięć osób zatrudnionych w stowarzyszeniu pracuje w restauracji (kierownik restauracji, kucharze, kelnerzy). Kelnerów zatrudnia się także na umowę-zlecenie, jeśli w sezonie jest potrzeba zwiększenia obsługi.
 

WSPÓŁPRACA Z LOKALNYM ŚRODOWISKIEM

Rozwój stowarzyszenia nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie licznych instytucji publicznych. Gdy okazało się, że ze względu na opóźnienia w KRS stowarzyszenie nie może rozpocząć legalnej działalności, odłożono w czasie likwidację szpitala publicznego. Urząd miasta, starostwo i urząd marszałkowski wspierały „Niebieski Parasol” organizacyjnie i finansowo, np. przekazując sprzęt.

Stowarzyszenie ściśle współpracuje z rozmaitymi lokalnymi instytucjami. Przekazują one na jego rzecz sprzęt, z którego już nie korzystają (np. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu przekazała w roku 2011 dwa używane samochody na potrzeby działalności statutowej stowarzyszenia), wspierają organizacyjnie i finansowo (urząd miasta, starostwo powiatowe), wspólnie organizują atrakcje dla podopiecznych ośrodka (domy pomocy społecznej). Przy wszelkich pracach modernizacyjnych – nim wyda się jakiekolwiek pieniądze – zasięga się rady sanepidu i straży pożarnej. W funkcjonowaniu ośrodka pomagają również często rodziny pracowników. Czasem pomoc ta polega na świadczeniu prostych usług (np. wykonywania drobnych napraw lub pomocy w pozyskiwaniu wyposażenia), dzięki czemu można zaoszczędzić pieniądze, które inaczej zostałyby wydane na ich zakup na rynku.

Współpraca z lokalnym środowiskiem procentuje w sytuacjach kryzysowych. Małgorzata Członka wspomina, że gdy pewnego razu w pralni zniszczeniu uległa cała pościel ośrodka, ona sama i jej pracownicy w awaryjnym trybie zbierali pościel od sąsiadów i znajomych. Ludzie nie odmówili pomocy. Tego rodzaju wsparcie możliwe jest dzięki temu, że organizacja wytrwale pracowała na swój dobry wizerunek w środowisku lokalnym.
 

MARKETING

Początkowo ośrodek miał istotny problem wizerunkowy. Powstał w miejsce likwidowanego szpitala i oferował specyficzne, stacjonarne usługi dla osób starszych. Mieszkańcy Chojnowa uznali więc, że szpital zastąpiony został przez coś w rodzaju hospicjum. Mieszkańcy miasta w początkowym okresie spoglądali na ośrodek przez pryzmat swoich negatywnych wyobrażeń na temat hospicjum. Ośrodek zaczął organizować coroczne cykliczne festyny charytatywne (jak np. obchody Międzynarodowego Dnia Cioci w lipcu 2012 r.). Z jednej strony służą one zbieraniu pieniędzy na działalność, z drugiej pokazują, czym „Niebieski Parasol” jest naprawdę. Wszyscy mogą przekonać się, że podopieczni ośrodka to osoby prowadzące normalne życie, z którymi można porozmawiać i pośmiać się, stowarzyszenie daje im natomiast drugi dom, w którym znajdują dobrą opiekę. Dzięki temu ośrodek zdołał lepiej wrosnąć w lokalną społeczność.

Stowarzyszenie prowadzi stronę internetową, gdzie informuje o swojej ofercie. Ponadto sporo informacji na temat jego bieżącej działalności znaleźć można na lokalnym portalu społeczności Chojnowa haynau.pl. Portal pisze o akcjach organizowanych przez stowarzyszenie i ważnych wydarzeniach (dużo miejsca poświęcono m.in. udziałowi w programie telewizyjnym „Kuchenne rewolucje”). Okazjonalnie, na prośbę ośrodka, portal przeprowadza ankiety internetowe wśród mieszkańców, by zdiagnozować potencjalny popyt na uruchamianie nowych usług. W promowaniu działalności ośrodka pomocny jest także fakt, że gros pracowników pochodzi z Chojnowa. Mogą więc dzięki swoim osobistym więziom z mieszkańcami miasta promować pozytywny wizerunek „Niebieskiego Parasola”, informować o jego działaniach i przekonywać, że jest to dobre miejsce do życia dla osób niesamodzielnych. Nie bez znaczenia pozostaje wzrost liczby ośrodków pielęgnacyjno-rehabilitacyjnych w kraju, są one coraz powszechniej postrzegane jako zwyczajne instytucje. Poprawia się również ich standard lokalowy, co ma spore znaczenie wizerunkowe.
 

FORMA PRAWNA

Dolnośląskie Stowarzyszenie „Niebieski Parasol” ma status organizacji pożytku publicznego, prowadzi również działalność gospodarczą. Ośrodek „Niebieski Parasol” jest niepublicznym zakładem opieki zdrowotnej prowadzonym przez stowarzyszenie.

>>Więcej na temat stowarzyszenia jako formy prawnej

>>Więcej na temat NZOZ jako formy prawnej

FINANSE

 

Koszty uruchomienia przedsięwzięcia 350 000 zł
Koszty remontu oraz koszty funkcjonowania ośrodka przez trzy miesiące, m.in.: zakup niezbędnych materiałów medycznych, energia, woda, gaz, koszty usług – prania odzieży, przygotowania posiłków przez firmy zewnętrzne, usług medycznych, wynagrodzenia pracowników 350 000 zł
Uwagi: Ośrodek Niebieski Parasol rozpoczął działalność w udostępnionym przez starostwo budynku po byłym szpitalu, który wymagał przeprowadzenia remontu.
Źródła finansowania przedsięwzięcia 206 000 zł
Bezzwrotne źródła finansowania uruchomienia przedsięwzięcia
  • Kasa Chorych (przychody z tytułu umowy na świadczenia medyczne)
  • Darowizny (m.in. z Dolnośląskiego Ośrodka Pielęgnacyjnego)
206 000 zł

198 000 zł
8 000 zł
Zwrotne źródła finansowania uruchomienia przedsięwzięcia

0 zł

Organizacja nie uzyskała w pierwszych miesiącach działania (październik–grudzień 2001) wystarczających przychodów na pokrycie kosztów uruchomienia ośrodka – głównie kosztów remontu. Korzystała z wydłużonych okresów płatności, w szczególności za faktury dotyczące remontu, nie musiała zaciągać pożyczek czy kredytów.
Koszty działalności w 2011 roku 3 154 352 zł
Koszty działalności statutowej
    koszty działalności statutowej nieodpłatnej (akcja promocji zdrowia)
1 704 zł

1 704 zł
Koszty działalności gospodarczej
  • koszty działalności ośrodka (świadczenia usług medyczno-rehabilitacyjnych)
  • wynagrodzenia obsługi medycznej, w tym wynagrodzenia opiekunów w ramach opieki całodobowej i domowej
  • koszty administracyjne (wynagrodzenia, amortyzacja budynku i innych środków trwałych, energia, konserwacje i remonty, usługi transportowe itd.)
  • artykuły medyczne, usługi medyczne, leki
  • koszty zakupu art. spożywczych i przygotowania posiłków dla pacjentów
  • pozostałe koszty dział. medycznej (pranie odzieży, środki czystości, środki do pielęgnacji pacjentów, inne)
  • koszty restauracji (wynagrodzenia, usługi, art. spożywcze, media, przygotowanie posiłków)
  • pozostałe koszty
  • koszty finansowe – odsetki od kredytu

3 152 648 zł


28 236 zł
1 060 939 zł
1 389 568 zł
184 395 zł
117 728 zł
20 262 zł
273 353 zł
13 727 zł
64 438 zł

Przychody w 2011 roku 3 174 419 zł

Źródła finansowania działalności statutowej w 2011 roku

  • Składki członkowskie
  • Darowizny finansowe
12 133 zł

360 zł
11 773 zł
Przychody z działalności gospodarczej w 2011 roku
  • NFZ (świadczenia medyczne)
  • Przychody od pacjentów z tytułu pobytu
  • Przychody z restauracji
  • Dofinansowanie PFRON (SOD)
  • Przychody z tytułu wypożyczania sprzętu i wynajmu
  • Przychody z tytułu przekazanych samochodów używanych
  • Pozostałe

1 534 266 zł

1 275 183 zł
169 482 zł
75 253 zł
20 441 zł
15 800 zł
71 862 zł

Wynik finansowy 20 067 zł
 Od 2003 r. wynik finansowy ośrodka był najczęściej dodatni. Przychody ze świadczeń medycznych są podstawowymi przychodami organizacji i to one głównie generują dochód ośrodka. Działalność gastronomiczna została uruchomiona w ramach poszukiwania obniżenia kosztów działania ośrodka i dopasowania oferty dietetycznej do jego pacjentów. Obecnie restauracja zaczyna przynosić dochód, ale podstawową jej rolą jest zapewnienie posiłków pacjentom.
Rentowność działalności gospodarczej 0%
Organizacja obecnie rozlicza w kosztach działalności gospodarczej amortyzację zakupionego budynku –inwestycji na przyszłość. Stąd rentowność tej działalności w zasadzie nie przekracza 0%. Warto dodać, że celem działania organizacji jest przede wszystkim świadczenie usług medycznych, nie jest jej celem zwiększanie rentowności tej działalności. Pojawiający się zysk stowarzyszenie posiadające status OPP zawsze przeznacza na cele statutowe.
Kredyty, pożyczki, itd. wykorzystywane w działalności bieżącej 954 970 zł
  • kredyt hipoteczny na koniec 2011 roku
954 970 zł
Uwagi: organizacja spłaca zaciągnięty długoterminowy kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości – budynku szpitala. W bieżącej działalności nie potrzebuje środków zwrotnych – wpłaty NFZ są regularne.

REZULTATY

Dzięki ośrodkowi mieszkańcy Chojnowa i okolic zyskali nowe możliwości dostępu do odpłatnej i nieodpłatnej profesjonalnej terapii rehabilitacyjnej. W ośrodku „Niebieski Parasol” znajduje się 80 podopiecznych (na początku działalności było ich jedynie 40); nie są to wyłącznie osoby niesprawne ruchowo, lecz także takie, którym – ze względu na stan zdrowia – rodziny nie są w stanie zapewnić w domu odpowiednich warunków życia. W miarę pozyskiwania nowego sprzętu „Niebieski Parasol” coraz bardziej rozszerzał listę świadczonych usług rehabilitacyjnych. Dzięki temu mieszkańcy Chojnowa wymagający okresowej terapii nie muszą jeździć już do Legnicy czy Wrocławia.

Osoby, które nie wymagają stacjonarnego pobytu w ośrodku, mogą uczęszczać na odpłatną rehabilitację. Ponadto, na podstawie kontraktu z NFZ, prowadzona jest domowa opieka pielęgniarska dla 4 osób. Pojawiła się również możliwość wypożyczenia sprzętu medycznego – wcześniej w Chojnowie podobna usługa nie była oferowana.

Ok. 50 osób uczęszcza na zajęcia z aerobiku, prowadzone przez stowarzyszenie w ramach nieodpłatnej działalności statutowej. Wreszcie, „Niebieski Parasol” jest w Chojnowie głównym partnerem dla instytucji zajmujących się promocją zdrowego trybu życia i profilaktyką zdrowotną. Choć w mieście nie ma już szpitala, dzięki współpracy z władzami miasta oraz partnerami z zewnątrz stowarzyszenie jest w stanie dzięki organizowanym akcjom i wydarzeniom (jak np. Dzień Dawcy Szpiku) przekazywać lokalnej społeczności podstawową wiedzę na temat rozmaitego rodzaju schorzeń i sposobów zapobiegania im.

Stowarzyszenie, po początkowych trudnościach finansowych, osiągnęło pewną stabilność. Dodatkowo, dzięki licznym wysiłkom na rzecz pozyskiwania środków, udaje się kupować na bieżąco nowy sprzęt i wyposażenie, a także modernizować budynek ośrodka. Obecnie też stowarzyszenie jest jednym z większych pracodawców działających na terenie Chojnowa; w roku 2011 zatrudniało ogółem 52 osoby na umowę o pracę i 16 osób na umowę-zlecenie.
 

PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ

Marzeniem dyrektorki od wielu lat jest otwarcie małego przedszkola przyzakładowego. Na razie nie ma jeszcze konkretnego projektu, niemniej zdaniem Małgorzaty Członki prędzej czy później uda się podobną inicjatywę zrealizować. Dodatkowo w roku 2009 zakupiono działkę sąsiadującą z terenem ośrodka, na której znajduje się budynek (w stanie surowym). Stowarzyszenie liczy, że nawiąże współpracę z komercyjną firmą świadczącą usługi z zakresu zdrowia i uruchomi tam działalność mogącą przynosić ośrodkowi dodatkowe zyski.

WSKAZÓWKI/RADY/WNIOSKI

Niezwykle istotnym zagrożeniem, którego nie udało się szybko zminimalizować, był negatywny wizerunek ośrodka w początkowym etapie jego działalności i, jak to określali pracownicy ośrodka, postrzeganie go jako domu starości, „umieralni”. Aby dobrze działać i móc liczyć na wsparcie lokalnej społeczności oraz instytucji, trzeba było starannie budować wizerunek ośrodka i pokazywać na zewnątrz, na czym polega misja stowarzyszenia, a także jak naprawdę wygląda codzienne życie podopiecznych. Istotna jest także współpraca z rodzinami podopiecznych: z jednej strony przekazywanie im możliwie pełnej i klarownej informacji na temat formalnych warunków przyjmowania osób do ośrodka, z drugiej strony – zrozumienie, że mogą znajdować się w trudnej sytuacji emocjonalnej, gdy oddają krewnych pod stałą opiekę.

O podopiecznych i ich sytuacji myśleć trzeba możliwie całościowo. Nie wystarczy zapewnienie wysokiego poziomu usług rehabilitacyjnych. Ośrodek to także organizowanie pacjentom czasu wolnego, myślenie o ich wygodzie i właściwym przystosowaniu budynku, a także o odpowiednim wyżywieniu. Nie dałoby się zapewnić tego wszystkiego wyłącznie dzięki funduszom NFZ. Dlatego ważna jest możliwie szeroka współpraca z lokalnymi i regionalnymi instytucjami oraz ciągłe starania, by rozważnie podejmować się prowadzenia nowych form działalności gospodarczej, mogących finansować funkcjonowanie ośrodka.

Wreszcie, duże znaczenie ma fakt, że pracownicy „Niebieskiego Parasola” to osoby wcześniej zatrudnione w miejscowym szpitalu, a więc mające doświadczenie w świadczeniu opieki zdrowotnej. Bez owego doświadczenia z całą pewnością nie udałoby się rozkręcić działalności, a tym bardziej zapewnić jej rozwoju. Nie powiodłoby się to także, gdyby nie gotowość  wsparcia – w sprawach codziennych i bardzo drobnych, a także sprawach zasadniczych – od znajomych i przychylnych osób z władz lokalnych czy sanepidu.
 

Autor tekstu: Jan Dzierzgowski
Na podstawie informacji zebranych w czerwcu i lipcu 2012 r.

cele/misja

Zwiększenie aktywności życiowej i zaradności osobistej osób niepełnosprawnych; zwiększenie wydolności opiekuńczej rodziny, poprawa jakości opieki zdrowotnej nad osobami przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi, zapobieganie chorobom, wadom i niepełnosprawności.

działalność

Prowadzenie ośrodka pielęgnacyjno-opiekuńczego, świadczenie usług pielęgnacyjno-opiekuńczych w domu chorego, wypożyczanie sprzętu medycznego, promowanie zdrowego trybu życia w społeczności lokalnej, prowadzenie restauracji „Pod Jeleniem”.

forma prawna

Stowarzyszenie, niepubliczny zakład opieki zdrowotnej

dane teleadresowe

Dolnośląskie Stowarzyszenie „Niebieski Parasol” w Legnicy z siedzibą w Chojnowie, ul. Szpitalna 20, 59-225 Chojnów, tel. (76) 818-82-56, strona internetowa: www.niebieskiparasol.com

osoba do kontaktu

Małgorzata Członka, prezes zarządu stowarzyszenia

rozpoczęcie działalności

2001 rok